Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Wspomniania z Tajlandii - Koh Yao Noi.

Koh Yao Noi, leżakowanie przy posiłku i kawie.To nie jest super ustawione zdjęcie, jednak tak wyglądało nasze podróżowanie na wyspie Koh Yao Noi. To było cudownych kilka dni. Skuterem przejechaliśmy wzdłuż i w szerz kilka razy. Przede wszystkim było bardzo spokojnie na drodze i mogliśmy sobie na to pozwolić, bez strachu po lewej stronie ;).

Thailad,Koh Yao Noi,skuterem po wyspie

 

Nieopodal miejsca, w którym wynajęliśmy pokój znaleźliśmy przytulną kawiarnio - cukiernię z przepysznym deserem i dość mocną ale smaczną kawą. Jeszcze przy okazji cudowny cytat znaleziony na miejscu i wywołany, jak sądzę, z Harry-ego Pottera. W zasadzie w każdym naszym działaniu też możemy znaleźć wiele magii i fantazji, która w połączeniu z działaniem tworzy wyjątkowe zestawienie. Także pamiętajmy, magię tworzymy sami każdego dnia. Niezależnie od pogody i tego gdzie jesteśmy, może być cudownie i to właściwie w znacznej mierze zależy od nas.

Thailand,Koh Yao Noi, cytat Albus Dumbledore, Harry Potter,cukiernia Koh Yao Noi

I tutaj, ja Barbara, muszę dodać nieco pięknej zieleni. Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła zdjęć kwiatom i egzotycznym drzewom owocowym. Roślinność w Tajlandii jest dość dzika i całkiem naturalna. Rośnie w takich warunkach jakie przyroda i pogoda oferują. Dlatego warto czerpać z tego co spotykamy na drodze. Natomiast wyjątkowa i piękna roślinność, taka wypielęgnowana, występuje najczęściej wokół posesji turystycznych. Na zdjęciach ta dzika część ;)

 Thailand,Koh Yao Noi, Adenium

 

Thailand,Koh Yao Noi, Ketmia róża chińska, Hibiskus 

Thailand,Koh Yao Noi, Ketmia róża chińska, Hibiskus

 

I to jest piękne, że można tutaj znaleźć niewypielęgnowane kwiaty, które mimo wszystko rosną wyjątkowo w takich naturalnych warunkach. U nas kupujemy je w marketach.

Thailand,Koh Yao Noi, Helikonia papuzia,rajski kwiat

 

...które zjadamy ze stoisk z owocami i warzywami. A my staramy się je wyhodować. Do tej pory udało się nam wyhodować 3 drzewa mango, jednak akurat te nie przetrwały w rękach naszych dzieci ;)

Thailand,Koh Yao Noi, Mango

 

Kokos spadnie i przez pewien czas leży. Jeśli ma to być plantacja kokosu, to jest tam tak długo aż wypuści łodyżkę. Nieco później zostaje wkopany do ziemi tworząc tym samym kolejne drzewo kokosowe w sadzie.

Thailand,Koh yao Noi, drzewa kokosowe

Thailand,Koh yao Noi, drzewa kokosowe

Spacer po naszej okolicy, w każdą stronę około 20 minut. Widoki były rożne. Jednak wszędzie dało się zauważyć to, że każdy w zasadzie miał pracę w domu (może oprócz policjanta). My zamieszkaliśmy u córki policjanta, która część swojego domu wynajmowała turystom. Cała jej rodzina była bardzo sympatyczna i bardzo gościnna. Oprowadzili nas po swoich posesjach i wszystko o nich opowiadali. Te kokosy powyżej, wyrastały właśnie u nich w ogrodach. Nieco dalej, był również staw z rybami oraz bananowce. Dbali o to aby to co możliwe było we własnym zakresie. Wówczas wyspa jeszcze nie była tak mocno oblegana przez turystów. Dzisiaj prawdopodobnie wszystko jest znacznie bardziej rozwinięte i rozbudowane, zapewne również z otwartością na większą liczbę turystów. To wyspa, gdzie znajdziemy głównie wyznanie muzułmańskie.

 Thailand,Koh Yao Noi

 Thailand,Koh Yao Noi

Stacja benzynowa. CO wy na to?

Thailand,Koh Yao Noi,stacja benzynowa,tankowanie

Bankomat ;)

Thailand,Koh Yao Noi,bankomat?

 

"Holy Spring Water"

"Studnie wody święconej", a przez turystów zwana "Świętą Wodą Źródlaną". Miejsce to leży wzdłuż zachodniego wybrzeża Baan An Pao. Jest to część lasu namorzynowego. Mieszkańcy znaleźli to źródełko podczas odpływu. Kiedy woda opadła, źródło stawało się bardzo czystym basenem słodkowodnym. To cud dla mieszkańców wsi. Dlatego też, ułożyli kamienie, aby stworzyć małe stawy ułatwiający obserwację. Kamienie ułożone są jako ścieżka. Przy znaku - jak na zdjęciu, należy zejść po betonowych schodach przez kolejne 50 metrów, jest to punkt lasu namorzynowego. Można przejść ten odcinek, dotrzeć do tych małych stawików otoczonych kamieniami i obserwować. Tam gdzie wypływała woda delikatnym strumieniem - spróbowaliśmy jak smakuje.

Thailand,Koh Yao Noi,Holy Spring Water,a stone path,

Thailand,Koh Yao Noi,Holy Spring Water,a stone path,

Thailand,Koh Yao Noi,Holy Spring Water,namorzyny,mangrove forest

 

Musiałam zrobić to zdjęcie i jeszcze kilka innych, dla podglądu jak przyjemnie i różnorodnie można było podróżować po tej wyspie. Była mała, ale fantastyczna. Przyjemna, bajkowa, cudowna i tajemnicza. Tutaj muszę dodać, że również w wybranych godzinach często słyszeliśmy śpiewy w tamtejszym meczecie. Jednak to również było wpisane w tą wyspę i ich kulturę.

W Bangkoku, również były różne skutery, motory, samochody i tuk-tuki. Jednak tutaj na tej wyspie podróżowanie skuterem i sposobność oglądania jak inni (turyści) też podróżowali takimi skuterami, być może nawet całymi rodzinami, było wręcz relaksujące. Było można tam poczuć powiew świeżego powietrza, chłonąć spokojnie cudowne widoki i napawać się tą błogością.

Thailand,Koh Yao Noi,skutery,tuk-tuki

 

"To wy jeszcze tu jesteście? ;)"

"By the sea" bardzo przyjemne miejsce i przepyszne jedzenie. Właśnie tutaj, zaszyliśmy się na końcu restauracji, prawie przy samym pomoście. W poście o jedzonku już o tym pisałam. A my zmordowani tym KRABEM - mój ślubny jego jedzeniem i obieraniem a ja patrzeniem na to :) Jednak widoki jakie tam były, wszystko nam wynagrodziły. Skuterem można było dojechać w zasadzie pod samą restaurację, mimo iż była na drugim końcu wyspy.

Thailand,Koh Yao Noi,restauracja By The Sea,widok na morze,

Thailand,Koh Yao Noi,restauracja By The Sea,widok na morze,pomost na morzu

Thailand,Koh Yao Noi,restauracja By The Sea,widok na morze,pomost na morzu

A gdzie jest papier toaletowy? :) Był prysznic! :) Z tego zapamiętam ten punkt. :)

Dzisiaj to prawdopodobnie znacznie zmieniony i rozbudowany obiekt. W tamtym czasie dość spora budowa była, około 300 metrów od tego punktu.

hailand,Koh Yao Noi,restauracja

 

Poleżakujemy trochę?

Koktajl, leżakowanie, czytanie książki! Cudowny relaks. Patrząc przed siebie na cudownie lazurowe morze. A później ponownie w drogę i przyjemne przytulanie do mojego ślubnego na naszym skuterku ;D

Bajkowo.

Takie widoki są dla mnie fenomenalne. Praktycznie i magicznie. Uwielbiam to połączenie! Poranne śniadanie i kawa w takim miejscu i mamy baśniowy dzień. Czyli tego czego nam potrzeba w podróży, w podróży życia!

 Tha Khao Beach

Jest to bardzo piękna plaża na Koh Yao Noi. Szczególnie rano w tym miejscu znajduje się najpiękniejszy punkt widokowy na wschód słońca na Koh Yao Noi. Nieco dalej od brzegu znajduje się Koh Nok, czyli mała wyspa, do której można przejść w czasie odpływu. Przyznaję, że być może wygląda to tak zwyczajnie, jednak spacerując tą plażą do tej wysepki było tak niesamowicie dziwnie. Morze się rozstąpiło i pojawiła się droga! Po prawej i po lewej stronie zdjęcia, lokalne rodziny rybackie wychodziły i zbierały kraby.

 

Co morze wyrzucało na brzeg. Te elementy rafy, muszelki i kamienie dodawały uroku. Oczywiście takie skarby były wyrzucane na brzeg w większej ilości, tylko w kilku miejscach.

Ku zachodzącemu słońcu?

Cudowny widok!

 

Plantacje kauczukowe. W całej Tajlandii, można było znaleźć wiele takich miejsc, gdzie był zbierany kauczuk. O tym więcej już wkrótce w ciekawostkach z Tajlandii.

 

Tak więc gdzie teraz? Kolejny punkt?

 

 

You have no rights to post comments

Content of the blog are my rethinking and experiences. Are informative. The photos are my property, if you want to use them, please contact me.