Czas koronawirusa sprzyja dodatkowym twórczym zajęciom w domu. Cudowna malinowa biżuteria ślubna. Delikatne i urocze, podkreślające biel kolczyki sutasz.
Drobniutkie kryształki mieniące się różnymi kolorami i ponadczasowe perełki, natomiast centrum stanowi malinowy koral oraz ozdobiony chwost...
Wszystko tworzy wyjątkową kompozycję. Kojarzy mi się to z cudownym Zielonym Wzgórzem z książki i właściwej jej adaptacji filmowej "Ania z Zielonego Wzgórza".
Z uwagi ina to, że w kolczykach sutasz nie lubię zaklejania drugiej strony filcem, wyszyłam część koralikami aby zakryć zakończenie i nieco usztywnić całą konstrukcję kolczyków. Poniżej prezentuję jeszcze kilka zdjęć.
i na koniec podgląd do prezentowych ślubnych kolczyków ;)







