Od kilku miesięcy pracuję nad rozwojem działalności, której celem jest promocja i sprzedaż wyjątkowego produktu użytkowego....
Tymczasem chwila przerwy i przyjemności w parku aby zebrać myśli i ustalić plan rozwoju osobistego i zawodowego! Co mi pomoże "przebić mur", który jest z drugiej strony? Obejść go i spotkać się oko w oko?! Czy może hasło "keep calm & drink coffee"? Według mnie hasło "Keep calm" pomoże do pewnego moment, natomiast niezbędne jest działanie. Działanie z zachowaniem spokoju.
Był taki piękny, słoneczny ale jednocześnie wiosenny dzień, z delikatnym podmuchem jeszcze zimowego powietrza. Wracałam piechotą z rynku do domu. Mieniące się kamienice, światła, mijane samochody, chodnik, po którym śpiesznie poruszali się piesi. Ostatecznie trafiłam na mniej zatłoczoną drogę otoczoną naturą, budzącą się z zimowego snu. W drodze, wyjątkowo wówczas, pomimo jeszcze pozostających kropel deszczu, zwracałam uwagę na pięknie rozwijające się pąki. To jest ten jedyny czas kiedy możemy zauważyć, blask rozwijającego się życia - takiego, które w późniejszym czasie będzie nas zachwycać swoją dostojnością.
Moi drodzy, tak jak napisałam w tytule "to ode mnie zależy jaki będzie mój dzień". Budząc się każdego dnia, dostajemy szansę na to aby czynić to co potrafimy najlepiej. Aby spędzić ten dzień tak by był kolejnym wyjątkowym rozdziałem w naszym życiu osobistym czy też zawodowym.
Staraj się przeznaczać swoją uwagę na to co chcesz zrobić najlepiej. Nie skupiaj się na tym, że dopadnie Cię stres i coś Ci nie wyjdzie - bo tak będzie. Zwróć swoją uwagę na to jak chcesz to wykonać, jaki efekt chcesz osiągnąć i co dzięki temu zyskasz dla siebie.
We wtorek przeczytałam zdanie, zaczerpnięte na potrzeby tamtejszego artykułu, z książki Pani Patrycji Załug "100 pomysłów jak być dla siebie dobrą...". To właściwie sentencja dla mnie na aktualny tydzień, być może i dla innych: " Przyjmij wszystko, cokolwiek niesie Ci życie w tej właśnie chwili." Zwykle nie do końca zgadzam się z tym zdaniem. Jednak w tym momencie jest to niezależne od tego, czy tego chcę czy nie. TO PO PROSTU JEST! Teraz tylko muszę to zwalczyć.
Kwiat, pojawiający się na drodze. Daje mi refleksję nad tym co właśnie robię. Jest to małe piękno, które każdego dnia spotykam na drodze, czasem właśnie takiej, choć prostej i oczywistej to porośniętej trawą. Czasem nieświadomie zapominam o tych drobnych i miłych wydarzeniach, zbywając słowem "to nic wielkiego". Jednak bywają dni kiedy jadąc rowerem, drogą polną, uśmiecham się i mówię sobie jaki to piękny dzień mnie dzisiaj powitał, spraw aby taki był do końca.
Co pięknego się dzisiaj wydarzyło?
Jakie jest twoje realne życzenie na dzisiaj?

Strona 3 z 4
Treści stanowią moje przemyślenia i doświadczenia. Mają charakter informacyjny. Zdjęcia są moją własnością, Jeśli chcesz je wykorzystać, skontaktuj się ze mną.