Bransoletka powstała dla miłośnika Mustanga '68. "Jest pasja - jest Mustang!"
Lubię obdarowywać prezentami praktycznymi, pięknymi i mającymi w sobie: cechy, wartości, zainteresowania lub inne elementy z solenizanta.

Muszę przyznać, że dość ciężko dostać breloczki z emblematem firmowym Forda Mustanga, szczególnie w Polsce. Jednak sięgnęłam trochę dalej i poza granicami naszego kraju udało mi się je uzyskać. A propos bardzo szybka dostawa za odpowiednią cenę.
Materiały, które wykorzystałam to:
- oczywiście emblemat Forda Mustanga (stopy cynku, srebrny kolor)
- rzemyk woskowany
- rzemyk skórzany
- czarny pasek skórzany
- zapięcie magnesowe, w kolorze przydymionego srebra
- srebrne ozdoby
Miałam bardzo mało czasu na ostateczne wykonanie tej bransolety, dlatego też nie mogła być skomplikowana. Jej czasowe wykonanie ograniczyłam do minimum, nie tracąc oczywiście na jakości. Chciałam mieć emblemat Mustanga, elementy skórzane oraz zapięcie magnesowe, które jest bardzo wygodne jednak rzadko można spotkać te najlepsze. Dlaczego? Nie wiem. Mam nadzieję, że to się zmieni, dlatego, że znacznie ułatwiają mocowanie biżuterii a do tego są bardzo mocne. Dodatkowe wypusty i otwory w w/w zapięciach wzmacniają scalenie - nie rozszczepiają się tak łatwo.
Czas jaki jeszcze mi pozostał na złożenie wszystkich elementów, był mocno ograniczony. Najważniejszy był emblemat, bez niego nie mogłam nic zrobić. Otrzymałam go popołudniem tego dnia, w którym miałam ją wręczyć. Może nie powinnam tak mówić, ale mi się bardzo podoba ta bransoletka. Mam nadzieję, że osobom czytającym lub oglądającym również.





